Zlew kuchenny podwieszany świetnie pasuje do nowoczesnych kuchni. Ma na to wpływ zarówno minimalistyczna stylistyka, jak i wygoda użytkowania – nie ma tu zakamarków, w których gromadzi się brud i drobnoustroje. Nie wszędzie jednak można zamontować zlew podwieszany.

Zlew podwieszany może być wykonany z różnych materiałów – najczęściej jest to blacha stalowa, granit lub ceramika. Popularnym wyborem jest zlew podwieszany stalowy (jest to opcja najbardziej przystępna cenowo) lub zlew podwieszany granitowy (nieco droższy od stalowego). Oba wykonane są z materiałów bardzo odpornych na zabrudzenia i łatwych do utrzymania w czystości. Granit jest mniej wrażliwy na zarysowania, a stal na działanie środków chemii domowej.

Rzadziej inwestorzy decydują się na zlewozmywak podwieszany ceramiczny, głównie z uwagi na wysokie ceny i fakt, że takie komory są dość ciężkie. Ceramiczna komora o wielkości 44×50 cm przeznaczona do szafek o min. 50 cm szerokości waży około 16 kg, komora granitowa o podobnej wielkości około 12 kg, a stalowa około 8 kg. Waga komór, zwłaszcza gdy ma być zamontowana więcej niż jedna, jest ważna, bo blat musi mieć odpowiednią nośność (liczy się zarówno materiał, jak i jego grubość). Ceramika ma jednak swoje zalety, jest odporna na wysoką temperaturę, domowe środki chemiczne i zarysowania. Bardzo łatwo się ją czyści, a jej kolor nie płowieje pod wpływem światła słonecznego. Groźne dla zlewu ceramicznego mogą być jedynie uszkodzenia mechaniczne – np. silne uderzenie ciężkim przedmiotem może spowodować spękania.

Zlew podwieszany – ile może mieć komór?

Zlew podwieszany można kupić w wariancie jednokomorowym i dowolnie łączyć – z drugą komorą o tych samych, mniejszych bądź większych wymiarach lub z wąskim ociekaczem (służą do tego specjalne zestawy montażowe). Taki zestaw wygląda również bardzo atrakcyjnie, gdy otwory wycięte są tak, aby między komorami były „paski” blatu.

Dostępne są także zlewy podwieszane, w których komory lub ociekacz są zintegrowane i montuje się je razem. Takie modele łatwiej zamocować, bo wycina się tylko jeden otwór w blacie.

Podczas wybierania modelu warto zwracać uwagę na minimalną szerokość szafki, jaką zaleca producent. Przy pojedynczych komorach jest to zwykle 60 cm, ale znajdziemy też modele, które można montować w szafkach o szerokości 50 cm.

Jaki blat nadaje się do zamocowania zlewu podwieszanego?

Architekci zalecają, by zlewy podwieszane mocować tylko do blatów wykonanych z materiałów odpornych na działanie wody. Należą do nich np. kompozyty, granit, spieki. Drewno, choć ma odpowiednią wytrzymałość, by zamontować pod blatem podwieszany zlew, nie jest oczywistym wyborem. Z jednej strony jest atrakcyjne wizualnie i przy starannym zabezpieczeniu krawędzi przed wilgocią mogłoby sprawdzić się w komplecie z podwieszanym zlewem. Jednak z drugiej strony może być kłopotliwe w użytkowaniu, bo żaden lakier, olej czy impregnat nie jest wieczny i po jakimś czasie wymaga renowacji. Przy niefachowym wykończeniu krawędzi otworu wyciętego pod zlew podwieszany drewno będzie korodować biologicznie (pojawi się pleśń i grzyby).

Blaty z popularnych płyt laminowanych zasadniczo nie nadają się do montowania w nich zlewów podwieszanych – zabezpieczona przed działaniem wilgoci jest tylko ich powierzchnia. Wycięcie otworu spowoduje odsłonięcie płyty wiórowej, która pod wpływem wody „puchnie”. Są jednak i na to sposoby – np. jeden z polskich producentów oferuje blaty z „buforem” wykonanym z wodoodpornych i twardych żywic, znajdującym się między zlewem a płytą wiórową.

Jak zamontować blat podwieszany?

Przede wszystkim konieczne jest precyzyjne wycięcie w blacie. W blatach granitowych czy z kompozytów trzeba to uwzględnić już na etapie zamówienia, bo otwory wykonuje się podczas ich produkcji. Oznacza to, że trzeba nie tylko wiedzieć, że będzie w nich zamocowany zlew podwieszany, ale znać już jego konkretne wymiary i ciężar. Osobny otwór wycina się pod baterię oraz ewentualne akcesoria wbudowane w blat (np. zawór odcinający do zmywarki, włącznik młynka, wbudowany dozownik do detergentów, wylewkę filtra do wody itp.).

Po ułożeniu blatu na szafkach stojących od dołu mocuje się komory zlewu (służą do tego zestawy montażowe oferowane przez producentów zlewozmywaków), a miejsce łączenia krawędzi zlewu z blatem zabezpiecza się uszczelką silikonową (będzie niewidoczna po zamontowaniu). Następnie mocuje się syfon i odpływ, a w nim automatyczny korek, jeśli jest w wyposażeniu zlewu. Baterię, najczęściej model sztorcowy, obsadza się niezależnie od zlewozmywaka w otworze uprzednio wyciętym w blacie.