Większość współczesnych domów jednorodzinnych to budynki parterowe z użytkowym poddaszem. Oznacza to konieczność przeprowadzenia adaptacji poddasza, zanim da się tam zamieszkać. Możliwa jest także adaptacja poddasza w starym domu. Jak się za nią zabrać?

Pierwsze, co trzeba zrobić, to sprawdzić czy adaptacja poddasza jest w ogóle możliwa. Dom parterowy z możliwością adaptacji poddasza uwzględnia w projekcie budowlanym warunki konieczne do zamieszkania na poddaszu. Oznacza to, że poddasze ma odpowiednią wysokość (w najwyższym punkcie powinno to być 2,5 m), strop nad parterem ma odpowiednią nośność, często są już zamontowane okna dachowe (a jeśli nie, to rozstaw krokwi jest tak zaplanowany, by można je było łatwo wstawić), a połacie dachu są już zazwyczaj ocieplone.

W takim domu poddasza można nie wykańczać w czasie budowy – i wiele osób tak robi, chcąc rozłożyć koszty w czasie. Późniejsze prace koncentrują się w zasadzie na stworzeniu funkcjonalnych wnętrz. Znacznie trudniej jest przeprowadzić adaptację poddasza w starym domu.

Adaptacja poddasza w starym domu

W starych budynkach trzeba przede wszystkim sprawdzić stan konstrukcji dachowej. Zwykle wykonana jest ona z drewna, które z czasem niszczeje, jest narażone na ataki szkodników bądź zainfekowanie grzybem. Dlatego zanim zacznie się jakiekolwiek prace, trzeba zlecić fachową ocenę, czy więźba dachowa jest w dobrej kondycji. Jeśli tak nie jest, przed adaptacją poddasza trzeba ją wyremontować, a w skrajnych przypadkach wymienić (co jest niestety kosztowne – za prostą konstrukcję podtrzymującą dwuspadowy dach trzeba zapłacić 15–25 zł za każdy m2 powierzchni połaci). Koszt adaptacji poddasza wzrasta, jeśli konieczne jest podniesienie dachu lub wzmocnienie stropu nad parterem. Czasami konieczna jest naprawa lub wymiana pokrycia dachowego, szczególnie jeśli nie jest ono całkowicie szczelne. Szczególnie adaptacja poddasza w starym drewnianym domu wymaga bardzo drobiazgowej oceny szczelności dachu. Wszelkie nienaprawione przecieki nie tylko zawilgocą ocieplenie, przez co nie będzie ono spełniało swojej roli, ale też zeszpecą zabudowę z płyt gipsowo-kartonowych, a nie naprawione na czas zagrożą drewnu konstrukcyjnemu.

Adaptacja poddasza – bez zezwolenia czy z zezwoleniem?

W przypadku adaptacji poddasza formalności zależą od zakresu i rodzaju prac budowlanych. Adaptacja poddasza – pozwolenie czy zgłoszenie? Jeśli przystosowanie strychu do zamieszkania wymaga przebudowy – np. podniesienia dachu, zmiany jego kształtu, przebudowy ścian szczytowych, wymiany pokrycia (co ma wpływ na działki sąsiednie), trzeba wystąpić o pozwolenie na budowę. Jest ono niezbędne również wtedy, gdy na poddasze ma być dociągnięta instalacja gazowa (np. do podgrzewacza wody). Przy uzyskiwaniu pozwolenia na budowę konieczne jest przedstawienie projektu budowlanego adaptacji poddasza. Niekiedy jest ono potrzebne również wtedy, gdy prace prowadzi się na podstawie zgłoszenia. Dotyczy to sytuacji, w których co prawda nie wpływają one na sąsiednie działki, ale w znaczący sposób wpływają na konstrukcję samego budynku (np. trzeba wzmocnić konstrukcję dachu, przebudować strop) albo skutkują zwiększeniem kubatury domu (np. Przez podniesienie ścianek kolankowych lub zmianę konstrukcji dachu).

To nie koniec formalności. Jeśli dom ma więcej niż jednego właściciela, wszyscy muszą wyrazić zgodę na takie prace. A jeśli w pierwotnym projekcie poddasze było oznaczone jako nieużytkowe, trzeba wystąpić do starostwa o zmianę sposobu jego użytkowania (poza zgłoszeniem do organów podatkowych jest to jedyna formalność, jakiej dopełnia się, gdy adaptacja polega tylko na ociepleniu połaci i wykonaniu obudowy).

Adaptacja poddasza krok po kroku

Samo zabudowywanie poddasza zaczyna się od wylania podłóg na stropie nad parterem. W kolejnym etapie obsadza się okna dachowe (wymaga to zdjęcia pokrycia dachu i wycięcia otworów w więźbie), a następnie ociepla się skosy dachu. Najczęściej stosuje się wełnę mineralną w rolce, którą w dwóch warstwach montuje się między krokwiami dachu. Ocieplenie musi być zabezpieczone przed zawilgoceniem – przed wodą opadową od strony zewnętrznej chroni je folia wstępnego krycia, natomiast przed parą wodną w wnętrza domu – folia paroizolacyjna, którą osłania się wełnę na kolejnym etapie prac. Następnie rozprowadza się instalacje do pomieszczeń na poddaszu. Gdy są już gotowe, skosy obudowuje się płytami gipsowo-kartonowymi mocowanymi na metalowych wieszakach i buduje się ściany działowe. Przykręcone i zaszpachlowane płyty można malować, tapetować, układać na nich płytki ceramiczne. Przedostatni krok to ułożenie posadzek, a ostatni – mocowanie stałego wyposażenia, np. białego montażu, szaf wnękowych itp.

Koszt adaptacji poddasza

To, ile kosztuje adaptacja poddasza, zależy od wielu czynników, np. przy adaptacji poddasza w starym domu koszt trzeba liczyć indywidualnie, zależnie od zakresu prac. W budynku, w którym adaptacja poddasza sprowadza się do wykonania jego obudowy i obsadzenia okien, koszt jest znacznie niższy i można spróbować go oszacować. Wydatki na stolarkę okienną to ok. 1500–2000 zł za jedno okno wraz z montażem. Wykonanie obudowy z płyt gipsowo-kartonowych wraz z ociepleniem kosztuje ok. 200 zł / m2 powierzchni poddasza liczonej po podłodze.