Błędy popełniane w trakcie budowy domu niosą skutki nie tylko estetyczne, ale również te związane z bezpieczeństwem. Naprawa nawet drobnych pomyłek i niedociągnięć budowlanych może okazać się kosztowna oraz długotrwała. Do najpowszechniejszych błędów związanych z budową można zaliczyć zakup nieodpowiedniego projektu lub zaangażowanie zbyt taniej firmy budowlanej.

Większość inwestorów nie ma doświadczenia z zasadami budowania ani prawem budowlanym. Dlatego zatrudniając ekipę budowlaną, warto postawić na sprawdzonych i wykwalifikowanych fachowców, którzy posłużą obiektywną radą i wsparciem na każdym etapie.

Projekt niedopasowany do potrzeb domowników

Pierwszy błąd związany z budową możemy popełnić już przy wyborze projektu. Na tym etapie decyzja jest na ogół podejmowana spontanicznie i na podstawie wizualizacji. Wiele osób wybiera budynki o skomplikowanym i niestandardowym układzie.

„Takie domy kosztują dużo więcej od domów standardowych, dodatkowo często mogą nie spełniać rzeczywistych potrzeb swoich mieszkańców. Kupując projekt domu, warto upewnić się, że jego wnętrze jest zaprojektowane zgodnie z naszymi upodobaniami ‒ np. jeśli lubimy gotować, to w środku domu powinna znaleźć się duża kuchnia lub wyspa.”- radzi Andrzej Szarzec, właściciel Firmy Fachurek, specjalista z branży budowlanej. 

shutterstock_274412483.jpg

W wybieranych projektach często niewłaściwa jest liczba pomieszczeń ‒ jest ich za dużo lub za mało. Zdarzają się też sytuacje, gdzie wybrany projekt domu nie może być zrealizowany na naszej działce lub nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego bądź warunkami zabudowy. Wiąże się to z koniecznością zakupu drugiego szkicu i zapłaceniem za niego kolejnych pieniędzy.

Zaangażowanie niewłaściwej ekipy budowlanej

Nawiązując współpracę z firmą budowlaną, powinniśmy porównać kilka ofert wykonawców i wybrać tę najbardziej atrakcyjną. Warto jednak nie kierować się wyłącznie niską ceną. Fachowcy oferują przeważnie podobne stawki za swoje usługi, więc firma, która znacznie obniża koszty robocizny, może mieć ku temu swoje powody ‒ np. brak zleceń spowodowany niechlubną opinią wśród poprzednich klientów lub niewielki zakres prac świadczonych w ramach ustalonej stawki. Andrzej Szarzec zaznacza:

"Zarówno firmę wykonawczą, jak i materiały budowlane powinno wybierać się, patrząc na właściwości i opinie, a nie wyłącznie cenę. Warto sprawdzić, czy kosztorys zawiera np. koszty desek, szalunków, stempli, posprzątanie budowy po pracach, toaletę dla firmy wykonawczej, koszt sprzętu, a także upewnić się, czy cena za SSO (stan surowy otwarty) na pewno zawiera w sobie ścianki działowe."

Możemy uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, w których firma życzy sobie dopłat za pewne prace, poprzez spisanie umowy i szczegółowe określenie w niej zakresu świadczonych usług.

Oszczędności w pierwszych etapach budowy, brak kompetentnego geodety i kierownika budowy

Jednym z często powielanych przez inwestorów błędów jest zbyt duża oszczędność na pierwszych etapach budowy domu. Wiele osób chce możliwie jak najtańszym kosztem wykonać fundamenty, ściany i pokrycie dachowe, a zgromadzone pieniądze poświęcić na bogatsze wykończenie wnętrz. Jest to mylne podejście, które może nieść za sobą kosztowne skutki napraw. Właściciel firmy budowlanej Bud-System Dariusz Szabowski zwraca uwagę przyszłych inwestorów na fakt, że:

"o ile wystrój wnętrza będą mogli zmienić, to fundamentów czy konstrukcji dachu już nie."

shutterstock_1341542321.jpg


Trzeba pamiętać, że wybór materiałów budowlanych gorszej jakości będzie skutkować np. mniejszą trwałością budynku, odpornością na ogień i wilgoć oraz większą podatnością na uszkodzenia. Nasz ekspert wspomina też o problemie z zatrudnieniem wykwalifikowanego kierownika budowy. Często szukając oszczędności, pomijamy kwestie bezpieczeństwa, organizacji i sprawnej realizacji poszczególnych etapów. Doświadczony koordynator będzie kontrolował zgodność prac z projektem budowlanym oraz czuwał nad płynną wymianą kolejnych ekip. Zatrudniając osobę bez właściwych kompetencji i doświadczenia, narażamy się na przerwy w pracach oraz wykonywanie poszczególnych czynności w niewłaściwej kolejności.

Konrad Dudziec z firmy Antałek zauważa też powszechny problem z oznaczeniem punktu zero budynku. W opinii eksperta:

"punkt zero powinien wyznaczyć geodeta, bo to od niego zależy, gdzie będzie znajdowała się podłoga, schody oraz inne części budynku. Błędne wyznaczenie punktu zero może wiązać się z wieloma problematycznymi sytuacjami, również takimi, jak podniesienie szczytu budynku do poziomu przekraczającego poziom wskazany w pozwoleniu na budowę."

Sprawdź też firmy oferujące: