Domy z wykuszem należą do dość popularnych projektów. W większości przypadków nie chodzi jednak wcale o wykusz, a ryzalit. Czym się one różnią?

Klasyczny wykusz to konstrukcja wzorowana niegdyś na bliskowschodnich balkonach, nadwieszona na ścianie elewacyjnej na wysokości parteru lub sięgająca stropu nad nim, ciągnąca się przez wyższe kondygnacje bądź „zawieszona” na wyższej kondygnacji. Takie konstrukcje są często spotykane w architekturze angielskiej. Można je też oglądać na amerykańskich filmach – najczęściej od wewnątrz jest w nich wygodny kącik do czytania albo wpatrywania się w gwiazdy. W Polsce jednak jest dość rzadko spotykana. To, co mylnie bierzemy za wykusz, architekci nazywają ryzalitem. To również konstrukcja dodająca przestrzeni wnętrzom, wystająca z bryły domu tak samo, jak wykusz, ale jest ona integralną częścią budynku i jest posadowiona na jego fundamentach. Górna krawędź ryzalitu może sięgać stropu nad parterem i mieć osobny daszek (zwykle wykonany z tego samego materiału, co pokrycie połaci nad budynkiem) lub ciągnąć się aż do dachu. Możliwe jest też zadaszenie ryzalitu wysuniętym okapem dachu, ale wymaga to indywidualnego spojrzenia architekta, bo nie każdy budynek dobrze wyglądał z takim wykończeniem.

Wykusz i ryzalit – kształty i konstrukcja

Jedna i druga konstrukcja może być półokrągła, prostokątna (zbudowana z trzech ścian) lub trapezoidalna (zbudowana z pięciu ścian). O ile wykusz zazwyczaj jest przeszklony, to ryzalit może być pełny lub mieć wbudowane okna. Wersje przeszklone są szczególnie lubiane, bo nie tylko powiększają przestrzeń wewnątrz domu, ale też pozwalają je doświetlić. Dlatego warto mieć wykusz w salonie, jadalni czy kuchni. Możliwość wykorzystania powierzchni ryzalitu zależy od jego wielkości. Nieduży występ może być dobrym miejscem na urządzenie kącika do czytania lub ustawienia dużych, dekoracyjnych roślin. Większe konstrukcje, przypominające werandę, pozwalają ulokować w ich wnętrzu np. stół jadalniany.

Okno wykuszowe może być stałe lub otwierane. Często miewa ono inny kształt niż pozostałe okna w domu (np. łukowe lub półokrągłe), choć warto pamiętać, że nietypowy kształt okna może podnieść koszt zakupu stolarki o nawet kilkadziesiąt procent. Ryzalit to również dobre miejsce do zamontowania okna tarasowego i połączenia salonu z tarasem – wystający z elewacji element naturalnie „wychodzi” w stronę ogrodu, co pozwala na proste otwarcie wnętrza na otoczenie.

Klasyczny wykusz wymaga wykonania płyt żelbetowych i zakotwienia ich w ścianie budynku. Między nimi montuje się okna wykuszowe i słupki międzyokienne (mogą to być murowane słupki nośne lub wykonane z innych materiałów słupki dekoracyjne, gdy nośnymi elementami są tylko płyty stropowe). Ryzalit natomiast opiera się na odpowiednio ukształtowanych ścianach fundamentowych budynku i jest częściowo murowany, a częściowo przeszklony. Może być wykończony innym materiałem niż reszta ścian elewacyjnych, np. okładziną klinkierową lub kamienną, deską elewacyjną lub jej imitacją, co dodatkowo nadaje mu dekoracyjny charakter.

Wykusz – ocieplenie i okna

Ponieważ ryzalit i wykusz wystają poza ścianę szczytową, mogą przyczyniać się do wychłodzenia przylegającego do nich pomieszczenia. Z tego powodu konstrukcje tego typu wymagają starannej termoizolacji. Murowane części ryzalitu czy wykusza pokrywa się taką samą warstwą ocieplenia, jak resztę budynku. Co więcej, warto zadbać o odpowiednią izolacyjność termiczną okien, szczególnie jeśli mają one dużą powierzchnię. Przy wyborze warto zwracać uwagę na współczynnik U całego okna, nie tylko szyby czy ramy. Dobrym rozwiązaniem może też być zastosowanie szyb niskoemisyjnych, które zmniejszają ubytek ciepła z wnętrza domu.

Przy dużych przeszkleniach można też przemyśleć zastosowanie rolet zewnętrznych – podczas chłodnych nocy powietrze między szybą a pancerzem rolety będzie stanowić dodatkową warstwę izolacyjną.

Dom z wykuszem – zalety i wady

Bryła budynku „przełamana” ryzalitem lub klasycznym wykuszem jest na pewno ciekawsza – dotyczy to zarówno nowoczesnej, jak i tradycyjnej stylistyki. Zyskują też wnętrza przylegające do takich konstrukcji. Wykusz nie jest jednak pozbawiony wad. Przede wszystkim podnosi koszt budowy (potrzeba więcej materiałów, jest też więcej pracy), a przy tym stwarza okazję do popełnienia błędów wykonawczych np. przy konstrukcji płyt wykusza czy nadproży, zadaszenia ryzalitu, osadzania okien itp. Trzeba też pamiętać, że zarówno wykusz (choć nie jest posadowiony na fundamencie), jak i ryzalit zwiększają obrys budynku, co ma szczególne znaczenie na niedużych działkach, gdzie trzeba uważać, by utrzymać wymaganą przez przepisy odległość od sąsiednich budynków.